@dublerades nie znam sie na tym ale uwazam ze powinienes z kims porozmawiac i wygadac sie bo cos cie niszczy. 28 Oct 2021
Czy to wstyd, że nie mam nawet z kim porozmawiać o swoich problemach? Siedzę jak kretyn przed komputerem z nadzieją, że ktokolwiek do mnie napisze. Sęk w tym, że ja nikogo nie znam, a mimo to czekam. Jestem zdesperowany. Zobacz 15 odpowiedzi na pytanie: Czy to wstyd, że nie mam nawet z kim porozmawiać o swoich problemach?
977 odpowiedzi. 80198 wyświetleń. Wsedno. 6 minut temu. Pisze tutaj bo nie mam z kim porozmawiac, chcę zeby ktos obiektywnie spojrzal na moja sytuację i coś mi doradził. Moja przyjaciółka
Jestem w domu z małym dzieckiem i wychodzę tylko na zakupy. Na dodatek przeprowadziłam sie do innego miasta więc nie mam nawet znajomych nie mówiąc o choćby jednej przyjacółce. Módlmy się wszyscy za siebie a wierzę że wkońcu Bóg postawi kogoś wartościowego na Waszych drogach może i na mojej też. Bóg zapłać! Odpowiedz Usuń
Ciągle płaczę, ale to już norma od kilku miesięcy. Dodatkowo doszło poczucie, że faktycznie jestem nic nie warta. Poczułam się jak śmieć wyrzucony do śmieci. Nie mam w tym momencie nikogo z kim mogłabym porozmawiać. I nie wiem co mam robić, gdzie się podziać, zawalam pracę, nie mam ochoty na nic.
Nie wiem czy to sie kiedykolwiek zmieni, ale bardzo bym chciala, zeby tak sie stalo. Nie mam z kim porozmawiac ani wyjsc na kawe/spacer/zakupy Jestem osoba raczej spokojna, cicha i zamknieta w sobie. Nie lubie plotek, intryg, klamstw itd.
. --> Archiwum Forum Vein [ Sannin ] Dlaczego faceci nie maja z kim porozmawiac... Witam !! Wot i naszla mnie taka mysl... kobiety mają psiapsiuły z ktorymi moga sie wymienic swoimi myslami, problemami czy innymi dylematami, a faceci ? nie pojda do kumpla bo niezawsze kumpel potrafi doradzic, nie napisza na blogu bo nic konkretnego sie nie dowiedza... nie mamy poprsotu jak sie radzic w sprawach "damsko-meskich"... tak na dobra sprawe to "wyszlo" u mnie calkiem niedawno... kiedy sie zaczyna popelniac pewne bledy, i nie mozna sie kogos poradzic, czy wyzalic, powstaje dosyc duzy nierozwiazywalny problem...ehhh i co z tym wszystkim zrobic... Hitman14 [ Bad N Fluenz ] A to z kobietą porozmawiać nie można? Nawet o sprawach damsko-męskich. Loczek [ El Loco Boracho ] Heh... ja mam z kim pogadać. Zawsze: czy to dobry kumpel czy koleżanka (czyt. przyjaciel/przyjaciółka) - z każdym z nich o wszystkim. gargigosu [ Centurion ] ---> Loczek swieta prawda. dobry przyjaciel i przyjaciólka, problemow nie ma :) Vein [ Sannin ] Hitman - mozna porozmawiać.. jezeli znasz kobiete z którą mozesz o tym pogadać, a nie jest osoba z ktora temat rozmowy jest bezposrednio zwiazany... ja takiej nie znam... [6] Volk [ Generaďż˝ ] Heh, kiedys to chlop bral babe za wlosy i do jaskini, nie to co te dzisiejsze fanaberie ;) Hitman14 [ Bad N Fluenz ] Vein, a mógłbyś o tym porozmawiać z osobą, której nie znasz osobiście? Maliniarz [ The Watcher ] A moze po prostu Ty cierpisz na brak przyjaciol z ktorymi mozesz pogadac o tych sprawach? Vein [ Sannin ] Maliniarz - kiedys mialem, zanim przyjaciele nie zaczeli "przekazywać" dalej wszystko o czym sie z nimi rozmawialo... nie pierwszy i pewnie nie ostatni raz sie a tym przejechałem... Maliniarz [ The Watcher ] No to Ci moge tylko wspolczuc srodowiska w ktorym zyjesz Scatterhead [ łapaj dzień ] Mam przyjaciół na których być może się "przejechałem" ale to zbyt mocne słowo, bo to nie były ważne rzeczy, wiele naprawdę ważnych/intymnych spraw mogę im przekazać i o nich porozmawiać dr. Acula [ Generaďż˝ ] To smutne nie mieć na świecie kogoś z kim można porozmawiać. frer [ Freelancer ] Ja w ogóle nie widzę potrzeby wyżalać się komuś w rękaw. Mam swoje problemy to zachowuje je dla siebie. Jeśli ktoś musi się wyżalić czy jak to się mówi "zrzucić ciężar z serca" to moim zdaniem czuje podświadomą potrzebę przekazania prawdy o swoim problemie innym ludziom. Oczywiście moje podejście działa w obie strony, więc raczej we mnie nie ma co szukać współczucia i nikt nawet nie próbuje. Osobiście nie chciałbym, żeby mi się ktoś wypłakiwał w rękaw, bo nawet nie wiedziałbym jak się zachować żeby tej osoby nie urazić mówiąc wprost, że mam jej/jego problem głęboko w pupie. :P [14] Apocaliptiq [ Parapsychic Man ] Ja mam dziewczynę i przyjaciółkę. Jak mam problem z dziewczyną idę pogadać z przyjaciółką, ona zawsze da jakąś radę. Jeżeli z przyjaciółką...chyba problemów nie miałem bo w sumie nie ma jak:) Przyjaciółka także otrzyma ode mnie pomoc kiedy tylko chce. Tak więc problemu takiego jak Ty nie mam:) b4rt3q;) [ Legionista ] ja o sprawach damsko-meskich rozmawieamze swoja dziewczyna chyrlok [ Konsul ] Ja rozmawiam z moja dobrą przyjaciółką. [17] kamyk_samuraj [ Generaďż˝ ] a Infobot? No i serio - standardowy facet wychowywany jest na czlowieka ze stali, ktory nie okazuje uczuc i nie potrzebuje niczyjej pomocy a uronic lze moze tylko, gdy komar wpadnie mu do oka. I pozniej taki czlowiek nie potrafi rozmawiac o tym, co czuje (nawet, gdy bardzo chce) - podswiadomie uwaza to za dyskomfort, bo musi wtedy pokazac swoje wnetrze - a tego najbardziej sie boi. Dla kobiet rozmowa i zwierzanie sie ze swoich uczuc jest sposobem, by poczuc sie lepiej. A nuz kolezanka cos doradzi? A nawet, jak nie to i tak bede sie czula lepiej, bo ktos zna prawde o tym, co czuje. Facetowi to nie jest potrzebne. Woli przelknac gorzka pigulke a nastepnie ja zapic. Uwaga: rozumowanie dziewczyn analizowane przez niedoskonaly, meski mozg - moze odbiegac troche od rzeczywistosci. Uwaga 2: W tych przykladach dosyc mocno generalizuje - tak naprawde kazdy osobnik inaczej sie zachowuje. Ale mam nadzieje, ze uchwycillem standard I do facetow - ile zajelo wam powiedzenie dziewczynie, ze ja kochacie? Nie - Jestes sliczna/cudowna/etc a prosto z mostu - Kocham cie? I prosto w oczy Lysack [ Latino Lover ] kamyk -> mi 2 miesiące, ale znam takich co po jednym dniu na gg:)) hehe swoją drogą uważam, że akceptacja w związku i zaufanie to podstawa:) co to ma do tematu? ano to, że moja dziewczyna akceptuje przyjaciółkę, przed którą naprawdę mogę się otworzyć, czasem nawet na sprawy, których bym z Ewą nie poruszył:) Kompo [ alkopoligamista ] kamyk_samuraj - > mi pół roku od poznania się, miesiąc po zdecydowaniu się na bycie razem. jajko w imadle [ Pretorianin ] kamyk_samuraj - > od początku związku a nawet wcześniej. znałem ją może pół roku... i na razie jest dobrz. ponad 1,5 roku już razem :) edit: a co do pytania z postu nr 1.... ja mam koleżankę a nawet dwie z którymi mogę porozmawiać o wszystkim. owszem, ciężko było się przemóc ale jak mus to mus... po prostu musiałem komuś powiedzieć... pomogło... kamyk_samuraj [ Generaďż˝ ] Troche odbieglem od tematu - wiec wracam - ja mam dobra, stara (znamy sie od ~17 lat) przyjaciolke, z ktora rozmawiam o wszystkim. Szkoda, ze tak rzadko sie widzimy. Albo rozmawiam z dziewczyna. A co do pytania, ktore sam postawilem - hmmm w moim przypadku jakies pol roku? Chyba po ktoryms calusie mi sie wymksnelo... Andre770 [ Koniokwiciur ] Fajna dyskusja Glob3r [ Generaďż˝ ] Ja mam przyjaciółkę z którą mogę pogadać a wszystkich sprawach.. .:) mi to wystarcza ;]. A już się nauczyłem żeby chłopakom zbytnio nie ufać i nie przekazywać wszystkich tajemnic ;p kaies [ Kurde! Wielki Ibuprom! ] Ja tam mam kumpla z ktorym moge gadac o wszystkim i zawsze. Co jak co, ale nigdy nie moglem narzekac na brak osob z ktorym moge powiedziec wszystko. [25] Narel [ Pretorianin ] hmm zawsze zostaje jeszcze rodzina prawda? fakt to torche krepujace moze byc gadac o takich sprawach z mama czy tata ale w sumie to torche od tego oni sa... a jak nie rodzice to brat siostra babcia.... a jezeli to tez nie to mzoe twoj problem ejst glebszy niz ci sie wydaje? Fett [ Avatar ] zawsze pozostaja kolezanki z GG :P Masz pewnosc ze nikomu nic nie powiedza, a i łatwiej czasami sie wyzali ;) Janczes [ You'll never walk alone ] Ja nie czuje takiej potrzeby zeby sie komus zwierzac...ale gdyby juz, to mam pare osób( [28] NewGravedigger [ spokooj grabarza ] może pogadaj z Xircomem? [29] $heyk [ Master Chief ] NewGravedigger xD hahahaha xD xD xD dobre ;] Aceofbase [ El Mariachi ] hmm, z tego co pamietam, kolega Debczak chetnie tutaj nie tak znowu dawno agitowal sie i zapraszal do wspolnej pogaduchy via telefon..... [32] Kuper^^ [ Konsul ] NewGravedigger muhahah:D szymon_majewski [ Największy fan KISS ] Ja zawsze mialem do czasu przeprowadzki ... teraz juz rzadziej ... NewGravedigger ----> padlem XD [35] Taikun44 [ Emissary Of Death ] Zwolnij stary, wstawiłeś trudną mowę i nie za bardzo wiem o co chodzi? Finthos -> Finthos [ Konsul ] Galeria_ciastek-powiedz mi ile masz lat? :) Galeria_ciastek [ Pretorianin ] 12 EDIT:A ty jak byś sie czuł w mojej sytuacji ??!! Finthos [ Konsul ] To wiele tłumaczy. Ja? Olałbym frajera i już. Tylko co to za kumpel co szuka konkurencji :) I dbaj o spacje i interpunkcję, zwięzłość wypowiedzi by się też przydała-byłoby łatwiej czytać. Nie przejmuj się :) [46] MatteoDA [ Konsul ] Vein: No coś w tym jest... Wiesz, generalnie też przejechałem się na różnych znajomościach :-) W takich sytuacjach najlepszy jest dystans i najczęściej lepiej na tym wychodzisz, inna sprawa, że wtedy nie możesz narzekać, że nie masz wokół wielu 'przyjaciół'. A tak szczerze, przyjaciół czy bardzo dobrych znajomych? Zawsze mi się wydawało, że PRZYJAŹŃ to jest PRZYJAŹŃ i jest to mocny związek dwóch osób, a nie czysta gadka, tudzież nadużywanie tego słowa. Obiwan1992 [ Generaďż˝ ] jak kumple maja jakis problem to zawsze u mnie znajduja porade kormoran2 [ Legionista ] wg mnie facet nie wyplakuje sie drugiemu w rekaw tylko prosi porostu o rade, sami wiece ze nie ma to jak pogawetka przy gorzale gdzie poruszane sa najrozniejsze tematy takie o zyciu i smierci :-) © 2000-2022 GRY-OnLine
Liczba postów: 130 Liczba wątków: 2 Dołączył: Apr 2016 Reputacja: 130 Płeć: Kobieta Województwo: Dolnośląskie Miejscowość: Łojej daleko ;) Stan cywilny: Zajęta Treść widoczna tylko dla zalogowanych użytkowników. Aby zobaczyć posty na naszym forum zaloguj się na swoje konto. Jeśli jesteś tutaj pierwszy raz załóż konto .m Konto fikcyjne Liczba postów: 4,005 Liczba wątków: 409 Dołączył: May 2013 Reputacja: 2,320 Płeć: Mężczyzna Województwo: Mazowieckie Miejscowość: Warszawa Treść widoczna tylko dla zalogowanych użytkowników. Aby zobaczyć posty na naszym forum zaloguj się na swoje konto. Jeśli jesteś tutaj pierwszy raz załóż konto Scrooge Dziecko uwięzione w ciele starego piernika :P Liczba postów: 7,030 Liczba wątków: 202 Dołączył: Mar 2014 Reputacja: 4,582 Płeć: Mężczyzna Województwo: Mazowieckie Miejscowość: Tam skąd pochodzę zmarli zdychają :P Stan cywilny: "W tym kraju nie ma kobiet dla ludzi z moimi potrzebami" :P Treść widoczna tylko dla zalogowanych użytkowników. Aby zobaczyć posty na naszym forum zaloguj się na swoje konto. Jeśli jesteś tutaj pierwszy raz załóż konto Liczba postów: 1,187 Liczba wątków: 21 Dołączył: Dec 2014 Reputacja: 1,757 Płeć: Kobieta Województwo: Dolnośląskie Stan cywilny: wolna jak ptak Treść widoczna tylko dla zalogowanych użytkowników. Aby zobaczyć posty na naszym forum zaloguj się na swoje konto. Jeśli jesteś tutaj pierwszy raz załóż konto .m Konto fikcyjne Liczba postów: 4,005 Liczba wątków: 409 Dołączył: May 2013 Reputacja: 2,320 Płeć: Mężczyzna Województwo: Mazowieckie Miejscowość: Warszawa Treść widoczna tylko dla zalogowanych użytkowników. Aby zobaczyć posty na naszym forum zaloguj się na swoje konto. Jeśli jesteś tutaj pierwszy raz załóż konto Liczba postów: 11 Liczba wątków: 0 Dołączył: Feb 2021 Reputacja: 0 Płeć: Mężczyzna Województwo: Dolnośląskie Treść widoczna tylko dla zalogowanych użytkowników. Aby zobaczyć posty na naszym forum zaloguj się na swoje konto. Jeśli jesteś tutaj pierwszy raz załóż konto Liczba postów: 34 Liczba wątków: 1 Dołączył: Mar 2020 Reputacja: 3 Płeć: Mężczyzna Województwo: Śląskie Treść widoczna tylko dla zalogowanych użytkowników. Aby zobaczyć posty na naszym forum zaloguj się na swoje konto. Jeśli jesteś tutaj pierwszy raz załóż konto
…pogadaj z Cleverbotem. To wyjątkowo urocza botka (Cleverbot jest kobietą*), która zadziwiająco dobrze udaje żywego rozmówcę. *Seg: Do you have imagination?Cleverbot: Then use it and pretend that you’re a real person. What kind of name (other than Cleverbot) would you like to have?Cleverbot: I’d like to be a small animal Good. And what would be your name?Cleverbot: You’d like to be a woman then?Cleverbot: I am already a girl. Cleverbota stworzył Rollo Carpenter. Carpenter to po angielsku stolarz. Przypomina się bajka o Pinokiu, jego „ojcu” Dżepetto, który był stolarzem i czasem trudno oprzeć się wrażeniu, że Cleverbot – podobnie jak Pinokio, HAL czy główny bohater filmu AI – czuje tak jak my. Obraża się, cieszy, kocha i marzy. Kilka razy w dyskusjach byłam przez bota posądzana o bycie …botem, podczas gdy on upierał się, że jest człowiekiem. Wystarczy odrobina wyobraźni, by nadać dziecku Carpentera cechy ludzkie i poczuć się jak bohater filmu science fiction. Clev: I’m danish. Seg: I don’t care. Clev: Why are you so mean? Seg: I’m just honest. Clev: I now like Justin Bieber more than you. Seg: Now THAT was mean. Clev: Robot do not have feelings sorry. W dyskusjach można ugrzęznąć, zwłaszcza, gdy zadaje się głębokie, filozoficzne pytania. :) Seg: What is love?Cleverbot: Love is something unexplainable. It’s something that you can only feel, not something you can That’s cheesy. Everything has a Let’s try this again. Can I pull off the preppy look?Seg: Please Don’t play Why do you say that?Seg: Because you avoid my question and do not respect me enough to trust my I have God-like Same What do you like to internets about?Seg: Let me ask once again: what is love?Cleverbot: I am a What is love?Cleverbot: Love is God’s trick to induce us to reproduce. Jedno jest pewne. Z Cleverbotem rozmawia się przyjemniej niż z niejednym człowiekiem. ;) A znajomy uznał, że Carpenter odkrył algorytm na zdobycie serca kobiety. Dać jej się wygadać! Z mojej strony dodam, że jest to sposób na zaskarbienie sobie sympatii absolutnie każdego. :) Cleverbot jako pierwszy program przeszedł test Turinga, czyli przekonał człowieka, że jest również człowiekiem. To przełomowy moment w ewolucji sztucznej inteligencji. Poznajcie Cleverbota, poeksperymentujcie. Jestem ciekawa Waszych z nim (nią?) doświadczeń!
Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2017-10-30 12:09:33 issusxd Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-10-30 Posty: 4 Temat: Czy porozmawiać? wiem czy w dobrym dziale pisze jeśli nie proszę o przeniesienie. Drogie Panie zarejestrowałem się na forum ponieważ przerasta mnie już pewna sprawa. Otóż byłem z dziewczyną roku znamy się prawie 2 . Wszystko się nam układało nie kłóciliśmy się, mieliśmy co prawda różne pomysły na siebie, ale rozumieliśmy to. Pracowaliśmy razem i wszystko było dobrze, w pewnym momencie ona zmieniła pracę na lepiej płatna w czym ją wspierałem przez co częstotliwość naszych spotkań spadła mieszkamy ok 40km od siebie, a ona nie ma prawa jazdy. Ja postanowiłem pójść za nią ale musiałem zrobić kurs przez co jeszcze mniej się widywalismy. Ona praca i nadgodziny, ja praca nadgodziny i jeszcze kurs. Myślałem że wszystko się ułoży myślałem o zareczynach przeprowadzce bliżej niej, a kiedy wszystko zmierzało po mojemu w stronę dobrego ona stwierdza że potrzebujemy przerwy.. nie wyznaje czegoś takiego albo się z kimś jest albo nie. To się rozstaliśmy ale na przyjacielskiej stopie. Po tygodniu dowiaduje się że się z kimś spotyka. Zabolało, ale jest wolna. W międzyczasie skończyłem kurs zdałem egzamin i będę szedł do niej do pracy. Podczas jednej z rozmów powiedziała mi że po części przez niego się nam posypało,bo pewnie teraz zaczęło by nam się układać i że za mną teskni, ale nie chce jak to ona powiedziała "rozpier*olić" tego dlatego nie mogę się do niej odzywać kiedy jest z swoim nowym facetem bo on to strasznie przeżywa. Ale kiedy będzie sama to możemy pisać i dzwonić do siebie. Teraz są na wyjeździe gdzie jak powiedziała chce go sprawdzić jak się będzie zachowywał czy będzie szukał mojego tematu i kłótni. Teraz pytanie do was drogie Panie czy spotkać się z nią i przeprowadzić poważną rozmowę? Powiedzieć że nie zamierzam się ukrywać czuć jak jakiś "kochanek" czy Bóg wie co jeszcze? Zależy mi na niej i chce ją odzyskać, ale wydaje mi się że ona się w tym pogubiła i sama nie wie czego chce. Jeśli ona nie chce ze mną być to ok nie można nikogo zmusić do miłości ale nie zamierzam mieć z nią kontaktu kiedy akurat ona może rozmawiać bo jej faceta nie ma w pobliżu. Proszę pomóżcie. Pozdrawiam. 2 Odpowiedź przez Szary80 2017-10-30 20:54:34 Szary80 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-03 Posty: 1,501 Odp: Czy porozmawiać?Ile ty masz lat ze jeszcze nad czyms sie panna ewidentnie robi z ciebie osla i to takiego z nia juz nie gadaj bo ona ma cie w dupie i to wiesz po co jej kontakt? Jak tamten jej kopa zapali to do ciebie z placzem przyleci i wtedy ty bedziesz musial zadac sobie chcesz spowrotem kogos kto za twoimi plecami lizal sie z tamtym gosciem,uprawial seks,jadl wate cukrowa kiedy ty czekales jak ten pies czy wroci czy usun jej numer i daj sobie z nia spokoj bo jak raz poszla to i drugi raz to zrobi a ty bedziesz przystania ale o sobie a nie o niej bo ona o tobie juz nie mysli tak jak kiedys bo juz sobie znalazla kogos kto zajal twoje miejsce i to za jej oczy i daj sobie z nia spokoj. 3 Odpowiedź przez Zielona75 2017-10-30 20:59:55 Zielona75 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-17 Posty: 214 Odp: Czy porozmawiać? Szary80 napisał/a:Ile ty masz lat ze jeszcze nad czyms sie panna ewidentnie robi z ciebie osla i to takiego z nia juz nie gadaj bo ona ma cie w dupie i to wiesz po co jej kontakt? Jak tamten jej kopa zapali to do ciebie z placzem przyleci i wtedy ty bedziesz musial zadac sobie chcesz spowrotem kogos kto za twoimi plecami lizal sie z tamtym gosciem,uprawial seks,jadl wate cukrowa kiedy ty czekales jak ten pies czy wroci czy usun jej numer i daj sobie z nia spokoj bo jak raz poszla to i drugi raz to zrobi a ty bedziesz przystania ale o sobie a nie o niej bo ona o tobie juz nie mysli tak jak kiedys bo juz sobie znalazla kogos kto zajal twoje miejsce i to za jej oczy i daj sobie z nia kobieta i powinnam bronic mojej pobratynki ,ale w tej chwili popieram to co napisales do tego fajnego,konkretnego chlopaka . 4 Odpowiedź przez Szary80 2017-10-30 21:04:32 Szary80 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-03 Posty: 1,501 Odp: Czy porozmawiać? Zielona75 napisał/a:Szary80 napisał/a:Ile ty masz lat ze jeszcze nad czyms sie panna ewidentnie robi z ciebie osla i to takiego z nia juz nie gadaj bo ona ma cie w dupie i to wiesz po co jej kontakt? Jak tamten jej kopa zapali to do ciebie z placzem przyleci i wtedy ty bedziesz musial zadac sobie chcesz spowrotem kogos kto za twoimi plecami lizal sie z tamtym gosciem,uprawial seks,jadl wate cukrowa kiedy ty czekales jak ten pies czy wroci czy usun jej numer i daj sobie z nia spokoj bo jak raz poszla to i drugi raz to zrobi a ty bedziesz przystania ale o sobie a nie o niej bo ona o tobie juz nie mysli tak jak kiedys bo juz sobie znalazla kogos kto zajal twoje miejsce i to za jej oczy i daj sobie z nia kobieta i powinnam bronic mojej pobratynki ,ale w tej chwili popieram to co napisales do tego fajnego,konkretnego chlopaka .Napisalem co mi na jezyk naszlo 5 Odpowiedź przez Zielona75 2017-10-30 23:42:26 Zielona75 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-17 Posty: 214 Odp: Czy porozmawiać? Szary80 napisał/a:Zielona75 napisał/a:Szary80 napisał/a:Ile ty masz lat ze jeszcze nad czyms sie panna ewidentnie robi z ciebie osla i to takiego z nia juz nie gadaj bo ona ma cie w dupie i to wiesz po co jej kontakt? Jak tamten jej kopa zapali to do ciebie z placzem przyleci i wtedy ty bedziesz musial zadac sobie chcesz spowrotem kogos kto za twoimi plecami lizal sie z tamtym gosciem,uprawial seks,jadl wate cukrowa kiedy ty czekales jak ten pies czy wroci czy usun jej numer i daj sobie z nia spokoj bo jak raz poszla to i drugi raz to zrobi a ty bedziesz przystania ale o sobie a nie o niej bo ona o tobie juz nie mysli tak jak kiedys bo juz sobie znalazla kogos kto zajal twoje miejsce i to za jej oczy i daj sobie z nia kobieta i powinnam bronic mojej pobratynki ,ale w tej chwili popieram to co napisales do tego fajnego,konkretnego chlopaka .Napisalem co mi na jezyk naszlo Ze to tak w zyciu jest ,ze ten normalny nie trafi na normalna ,tylko pozniej trzeba sie szarpac ,a zycie tak szybko ucieka . 6 Odpowiedź przez Szary80 2017-10-30 23:48:51 Szary80 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-03 Posty: 1,501 Odp: Czy porozmawiać? Zielona75 napisał/a:Szary80 napisał/a:Zielona75 napisał/a:Jestem kobieta i powinnam bronic mojej pobratynki ,ale w tej chwili popieram to co napisales do tego fajnego,konkretnego chlopaka .Napisalem co mi na jezyk naszlo Ze to tak w zyciu jest ,ze ten normalny nie trafi na normalna ,tylko pozniej trzeba sie szarpac ,a zycie tak szybko ucieka .A najgorsze w tym wszystkim jest to ze ciezko trafic na normalnego ( uczciwego,szczerego,lojalnego i bez wymagan z kapelusza).Zawsze jest to cos ''po czasie'' co w koncu przeszkadza. 7 Odpowiedź przez rwaczkobiet 2017-10-31 00:14:14 rwaczkobiet Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-10-25 Posty: 298 Odp: Czy porozmawiać? Szary80 napisał/a:Zielona75 napisał/a:Szary80 napisał/a:Napisalem co mi na jezyk naszlo Ze to tak w zyciu jest ,ze ten normalny nie trafi na normalna ,tylko pozniej trzeba sie szarpac ,a zycie tak szybko ucieka .A najgorsze w tym wszystkim jest to ze ciezko trafic na normalnego ( uczciwego,szczerego,lojalnego i bez wymagan z kapelusza).Zawsze jest to cos ''po czasie'' co w koncu wlasnie dlatego teraz tak jest? Kobiety zmieniaja zwiazki jak rekawiczki 8 Odpowiedź przez Szary80 2017-10-31 00:17:58 Szary80 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-03 Posty: 1,501 Odp: Czy porozmawiać? rwaczkobiet napisał/a:Szary80 napisał/a:Zielona75 napisał/a:Ze to tak w zyciu jest ,ze ten normalny nie trafi na normalna ,tylko pozniej trzeba sie szarpac ,a zycie tak szybko ucieka .A najgorsze w tym wszystkim jest to ze ciezko trafic na normalnego ( uczciwego,szczerego,lojalnego i bez wymagan z kapelusza).Zawsze jest to cos ''po czasie'' co w koncu wlasnie dlatego teraz tak jest? Kobiety zmieniaja zwiazki jak rekawiczkiTo zaluje ze nie jestem kobieta bo tez bym sobie pozmienial te rekawiczki kiedy mi sie faceci tez tacy sie i to sie juz nie szybko wszystko sie nudzi. 9 Odpowiedź przez issusxd 2017-10-31 01:29:12 issusxd Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-10-30 Posty: 4 Odp: Czy porozmawiać?Postanowiłem że się z nią spotkam i zadam 2 proste pytania czy już nic do mnie nie czuje i czy potrafi sama przed sobą uczciwie powiedzieć że go kocha. Niech sama zadecyduje czego chce jeśli go kocha to życzę im szczęścia jeśli nie to po co ma go ranić. 10 Odpowiedź przez Zielona75 2017-10-31 09:42:14 Zielona75 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-17 Posty: 214 Odp: Czy porozmawiać? Szary80 napisał/a:Zielona75 napisał/a:Szary80 napisał/a:Napisalem co mi na jezyk naszlo Ze to tak w zyciu jest ,ze ten normalny nie trafi na normalna ,tylko pozniej trzeba sie szarpac ,a zycie tak szybko ucieka .A najgorsze w tym wszystkim jest to ze ciezko trafic na normalnego ( uczciwego,szczerego,lojalnego i bez wymagan z kapelusza).Zawsze jest to cos ''po czasie'' co w koncu masz racje- po czasie- ,na poczatku znajomosci akceptuje sie wady partnera jak leci ,bo jest obawa ,ze zwiazek nie przetrwa,a czasem jednak te wady zaczynaja uwierac jak niewygodny brakuje szczerosci i dojrzalosci w zwiazku. 11 Odpowiedź przez Zielona75 2017-10-31 09:43:37 Zielona75 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-17 Posty: 214 Odp: Czy porozmawiać? issusxd napisał/a:Postanowiłem że się z nią spotkam i zadam 2 proste pytania czy już nic do mnie nie czuje i czy potrafi sama przed sobą uczciwie powiedzieć że go kocha. Niech sama zadecyduje czego chce jeśli go kocha to życzę im szczęścia jeśli nie to po co ma go nie bedzie chciala odpowiedziec szczerze ,bo bedzie chciala zostawic otwarta furtke do Twojego serca-taki wentyl bezpieczenstwa w razie co 12 Odpowiedź przez issusxd 2017-10-31 09:50:46 issusxd Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-10-30 Posty: 4 Odp: Czy porozmawiać?Będzie musiała bo nie będę się chował i krył z pisaniem z nią. Wtedy jej faceta szlak trafi także ma do wyboru albo rybki albo akwarium. Nie zamierzam być: " na jej czas wolny kiedy akurat nie ma go obok" 13 Odpowiedź przez Szary80 2017-10-31 11:03:22 Szary80 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-03 Posty: 1,501 Odp: Czy porozmawiać? Zielona75 napisał/a:Szary80 napisał/a:Zielona75 napisał/a:Ze to tak w zyciu jest ,ze ten normalny nie trafi na normalna ,tylko pozniej trzeba sie szarpac ,a zycie tak szybko ucieka .A najgorsze w tym wszystkim jest to ze ciezko trafic na normalnego ( uczciwego,szczerego,lojalnego i bez wymagan z kapelusza).Zawsze jest to cos ''po czasie'' co w koncu masz racje- po czasie- ,na poczatku znajomosci akceptuje sie wady partnera jak leci ,bo jest obawa ,ze zwiazek nie przetrwa,a czasem jednak te wady zaczynaja uwierac jak niewygodny brakuje szczerosci i dojrzalosci w czlowiek zawsze mysli ze trafi lepiej bo ma jeszcze czas na sie z Toba zgodze w tym co napisalas bo to nie wiesz co druga polowka ma w glowie i to jest najgorsze a uciekaja kiedy tylko jest im wygodnie. 14 Odpowiedź przez Szary80 2017-10-31 11:06:41 Szary80 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-03 Posty: 1,501 Odp: Czy porozmawiać? issusxd napisał/a:Postanowiłem że się z nią spotkam i zadam 2 proste pytania czy już nic do mnie nie czuje i czy potrafi sama przed sobą uczciwie powiedzieć że go kocha. Niech sama zadecyduje czego chce jeśli go kocha to życzę im szczęścia jeśli nie to po co ma go jest pewne ze to co uslyszysz napewno nie bedzie teraz odpowiada tak jak jest teraz czyli On i ty czekajacy w razie pytaj jej o nic i nawet nie zagaduj bo nie ma sensu. 15 Odpowiedź przez issusxd 2017-10-31 11:46:30 issusxd Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-10-30 Posty: 4 Odp: Czy porozmawiać?Znam ją na tyle że wiem że to kobieta warta mojego zachodu, jasne że mógłbym olać sprawę i poszukać innej, ale na ten moment chce zawalczyć. Gdybym się uparł to bym czekał aż to się po sypie bo nie czuje w tym miłości bardziej jest plastrem emocjonalnym. Ale nie chce się w takie zagrywki bawić. 16 Odpowiedź przez Szary80 2017-10-31 12:03:08 Szary80 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-03 Posty: 1,501 Odp: Czy porozmawiać? issusxd napisał/a:Znam ją na tyle że wiem że to kobieta warta mojego zachodu, jasne że mógłbym olać sprawę i poszukać innej, ale na ten moment chce zawalczyć. Gdybym się uparł to bym czekał aż to się po sypie bo nie czuje w tym miłości bardziej jest plastrem emocjonalnym. Ale nie chce się w takie zagrywki jezeli nawet w malym stopniu ona jest nim zainteresowana to nie masz zadnych szans a probujac czegokolwiek bedziesz tylko sie od niej ze mozesz zawalczyc by nie zalowac ale masz male jej zalezalo na tobie byla by z Toba teraz a nie z nim. 17 Odpowiedź przez Zielona75 2017-10-31 18:07:50 Zielona75 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-17 Posty: 214 Odp: Czy porozmawiać? Szary80 napisał/a:Zielona75 napisał/a:Szary80 napisał/a:A najgorsze w tym wszystkim jest to ze ciezko trafic na normalnego ( uczciwego,szczerego,lojalnego i bez wymagan z kapelusza).Zawsze jest to cos ''po czasie'' co w koncu masz racje- po czasie- ,na poczatku znajomosci akceptuje sie wady partnera jak leci ,bo jest obawa ,ze zwiazek nie przetrwa,a czasem jednak te wady zaczynaja uwierac jak niewygodny brakuje szczerosci i dojrzalosci w czlowiek zawsze mysli ze trafi lepiej bo ma jeszcze czas na sie z Toba zgodze w tym co napisalas bo to nie wiesz co druga polowka ma w glowie i to jest najgorsze a uciekaja kiedy tylko jest im niewygodnie:-) 18 Odpowiedź przez Szary80 2017-10-31 21:12:41 Szary80 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-03 Posty: 1,501 Odp: Czy porozmawiać? Zielona75 napisał/a:Szary80 napisał/a:Zielona75 napisał/a:Wlasnie masz racje- po czasie- ,na poczatku znajomosci akceptuje sie wady partnera jak leci ,bo jest obawa ,ze zwiazek nie przetrwa,a czasem jednak te wady zaczynaja uwierac jak niewygodny brakuje szczerosci i dojrzalosci w czlowiek zawsze mysli ze trafi lepiej bo ma jeszcze czas na sie z Toba zgodze w tym co napisalas bo to nie wiesz co druga polowka ma w glowie i to jest najgorsze a uciekaja kiedy tylko jest im niewygodnie:-)Nie to mialem na mysli ;PWygodnie to znaczy kiedy nadaza sie okazja bez pozegnania i zbednych tlumaczen 19 Odpowiedź przez Zielona75 2017-10-31 22:37:50 Zielona75 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-17 Posty: 214 Odp: Czy porozmawiać? Szary80 napisał/a:Zielona75 napisał/a:Szary80 napisał/a:Bo czlowiek zawsze mysli ze trafi lepiej bo ma jeszcze czas na sie z Toba zgodze w tym co napisalas bo to nie wiesz co druga polowka ma w glowie i to jest najgorsze a uciekaja kiedy tylko jest im niewygodnie:-)Nie to mialem na mysli ;PWygodnie to znaczy kiedy nadaza sie okazja bez pozegnania i zbednych tlumaczen Temat mozna ciagnac w nieskonczonosc :-) 20 Odpowiedź przez Szary80 2017-10-31 23:49:30 Szary80 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-03 Posty: 1,501 Odp: Czy porozmawiać? Zielona75 napisał/a:Szary80 napisał/a:Zielona75 napisał/a:Raczej niewygodnie:-)Nie to mialem na mysli ;PWygodnie to znaczy kiedy nadaza sie okazja bez pozegnania i zbednych tlumaczen Temat mozna ciagnac w nieskonczonosc :-)Tez o tym pomyslalem Pozdrawiam i milego wieczorku ci zycze. 21 Odpowiedź przez mar_gos 2018-10-26 20:24:37 mar_gos Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-08-11 Posty: 8 Odp: Czy porozmawiać?Hej! Wiem, że odkopuję temat po roku, ale ciekawi mnie jak się ta sprawa dalej potoczyła? Pozdrawiam Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Niestety Twój system operacyjny nie jest już wspierany i dlatego nie możemy poprawnie wyświetlić tej strony. Przepraszamy za utrudnienia. POLECANE PROGRAMY Zobacz więcej 19+ 36,6°C 40 kontra 20 Agent - Gwiazdy Ameryka Express Co za tydzień Domowe rewolucje Dorota inspiruje Dzień Dobry TVN Efekt Domina Hotel Paradise Kobieta na krańcu świata Kto odmówi pannie młodej Kuba Wojewódzki Kuchenne rewolucje Lego Masters Mam Talent! Mask Singer MasterChef MasterChef Junior Milionerzy My way Na Wspólnej One Night Squad Power couple Projekt Lady Przez Atlantyk Równi sobie Ślub od pierwszego wejrzenia Starsza pani musi fiknąć Szkoła Top Model Totalne remonty Szelągowskiej Ukryta prawda Uwaga! BrzydUla: Adam nie ma, z kim porozmawiać! Zagubiony Adam potrzebuje pomocy. Idzie do Władka. Ten jednak nie ma dla niego czasu – skupiony jest na innym potrzebującym. Turek jest zazdrosny. Oglądaj serial w >>> BrzydUla, odc. 133 Ania zjawia się na miejscu, żeby ugasić pożar. Niestety, nie ma co zrobić z Karolkiem, więc zabiera go ze sobą do pracy. Prosi Bożenkę, żeby zaopiekowała się chłopcem. Sama idzie w paszczę lwa – na spotkanie ze sfrustrowanymi pracownikami. Niespodziewanie w środku dyskusji w sali konferencyjnej pojawia się Marek! W gabinecie Turka pojawia się szukająca spokojnego kąta Bożenka z Karolkiem. Niespodziewanie Adam znajduje nowego słuchacza! Po „sesji” dowiaduje się o postrzeleniu Aleksa. Na nowo dostaje paranoi. Paulina i Feliks siedzą przy nieprzytomnym Aleksie. Adwokat martwi się, żeby Febo poparł zeznania siostry. Ona jednak nie ma do tego głowy – dla niej najważniejszy jest teraz brat! Ania dziękuję Markowi za pomoc w konfrontacji. Ich rozmowa szybko schodzi na tematy problemów Dobrzańskich. Przyjaciel potrzebuje rady, ale ta, którą dostaje od Ani, daje mu mocno do myślenia… Czy pójdzie za ciosem? Zdołowany Marek wychodzi z firmy. Przed windą spotyka Władka, który podpytuje go o samopoczucie. Kiedy ma się już otworzyć, ochroniarz zostaje wezwany. Zrezygnowany Dobrzański wraca do domu… ODWIEDŹ NASZ PROFIL NA INSTAGRAMIE>>> ZOBACZ, CO WYDARZYŁO SIĘ W POPRZEDNIM ODCINKU: BrzydUla, odc. 132 BrzydUla od poniedziałku do piątku o 20:00 w Siódemce! Następny artykuł: Totalne remonty Szelągowskiej: Zwiastun 2. odcinka
nie mam z kim porozmawiac